something about me

something about me

Najbardziej w świecie boję się stracić bliską mi osobę. Nie wyobrażam sobie życia bez mojej dotychczasowej rodziny. Boję się wysokości. Wtedy wszystko wydaje się takie małe i mało ważne, ale dopada mnie lęk, kiedy wiem, że jestem na dużej wysokości i może stać mi się coś złego. Bałam się rozmawiać z ludźmi, ale w zeszłym roku bardzo się to zmieniło i teraz bardzo łatwo nawiązuję nowe znajomości i poruszam nowe tematy. Bałam się uczuć, którymi ktoś może mnie obdarowywać, ale przecież taka jest kolej rzeczy. Każdy ma jakieś lęki, ale ze wszystkim można walczyć. Trzeba być silnym. Witajcie w Nowym Roku :)

are you ready?...

are you ready?...

Hej! Dość długo mnie tu nie było, więc postanowiłam wpaść i coś napisać. Wszystko to z powodu tego, że nie byłam ostatnio na żadnych zdjęciach, a aktualnie siedzę w domu i choruję (właśnie tak spędziłam święta). Ale w tym poście chciałabym trochę podsumować ten 2018 rok, jako że był on naprawdę pokręconym i dobrym dla mnie czasem, choć często dawał w kość. 
Na początku zaznaczę, że spełniłam jedno ze swoich marzeń - wyjechałam za granicę. A właściwie to wyleciałam. Mianowicie do Hiszpanii, z której zrobiłam relację. To zdarzyło się w marcu, a kilka dni wcześniej byłam na koncercie Otsochodzi. Na jego koncertach w tym roku byłam trzy razy, także to całkiem niezła liczba. Byłam również na koncercie White'a i wszystkie te wydarzenia wspominam z uśmiechem na twarzy. Poszłam do nowej szkoły - technikum na obsługę turystyczną. I choć wiem, że nie będę się tym zajmować w przyszłości, to poznałam niesamowitych ludzi, z którymi jak na razie mam bardzo dobry kontakt. Są oczywiście też złe strony. Ludzie, który nazywali się moimi przyjaciółmi okazali się być fałszywi i zakłamani... Jakbym totalnie ich nie znała. Pozyskałam za to kilka kontaktów z ludźmi, którzy nie mieszkają w moim mieście i nigdy nie zobaczyłam ich na żywo, ale wierzę, że to się zmieni. Naprawdę, łatwiej mi jest im ufać. Poznałam także osobę, która zmieniła totalnie moje podejście do świata, nauczyła mnie wielu rzeczy i po prostu zniknęła z mojego życia. Parę miesięcy było dla mnie przez to udręką, ale chyba nauczyłam się już z tym żyć i brnąć dalej, bo mam nadzieję, że rok 2019 będzie dla mnie jeszcze lepszy. Chcę więcej zwiedzać, poznawać świat, ludzi. Dobrze się bawić. Może nie jest to jakiś najlepszy tekst, ale piszę to tutaj, bo jest to mój mały pamiętnik, do którego kiedyś wrócę i przeczytam wszystko na nowo. A to wszystko płynie z mojego serduszka, którym dzielę się z Wami. Myślę, że przed Nowym Rokiem już się nie zobaczymy, więc życzę Wam Szczęśliwego, Szampańskiego Nowego Roku! 
*A na samej górze macie małą inspirację makijażu na Nowy Rok (zrobiłam go sama i sama jestem pod wrażeniem... Może nie jest to najpiękniejsze, ale starałam się!)*



I won't help you, because I don't know you

I won't help you, because I don't know you

Coraz częściej zastanawia mnie to, dlaczego ludzie nie pomagają sobie nawzajem bezinteresownie. Oczywiście, że zdarzają się przypadki. Dlaczego ludzie umierają, skoro mają szansę przeżyć, dzięki pomocy drugiej osoby. Może to jest strach? Strach przed tym, że to przez nas ten człowiek nie przeżyje? Jakakolwiek pomoc się liczy. Można uratować komuś życie, oszczędzić starszej pani dźwigania ciężkich zakupów, ustąpić miejsca w komunikacji miejskiej (bo patrząc na to inaczej - to również jest jakaś pomoc) i wiele różnych rzeczy. Nie bójmy się pomagać nieznajomym. To też są ludzie. Są tacy sami jak my.

 it's high time

it's high time

Najwyższa pora, aby wziąć życie w ręce. Jakiś czas temu przeczytałam, że ograniczenia są tylko w naszej głowie. I zgadzam się z tym w 110%. Sami stawiamy przed sobą ściany, przez co nie możemy wykonać działania. Ale jeśli naprawdę chcemy, to to zrobimy. Tylko Ty przeżyjesz swoje życie i zrób to jak najlepiej. 

"To co najbardziej nas ogranicza to nie brak chęci, możliwości czy pieniędzy. To brak pewności siebie."


*nie wiem czemu zdjęcia są takie niewyraźne :((*

the best photos since 2015

the best photos since 2015

Cieszę się, że zachowałam wszystkie zdjęcia, od kiedy dostałam ten aparat. Z dnia na dzień dostrzegam, jak dobre zdjęcia potrafi zrobić. Wybrałam kilka najlepszych i postanowiłam się z Wami nimi podzielić i poznać Wasze opinie. Uwielbiam posty typowo fotograficzne, ponieważ kocham robić zdjęcia! 

Inspirations

Inspirations

Szczerze mówiąc nigdy nie przepadałam za jesienią, bo jest zimno, mokro (na co moje włosy reagują bardzo źle). Ale w tym roku jakoś inaczej na to wszystko spojrzałam. Zobaczyłam piękne, kolorowe liście na drzewach i sterty pod nimi, wszystkie śliczne zdjęcia, które naprawdę inspirują. A teraz tylko trzeba złapać ładną pogodę, wyjść na zewnątrz i iść porobić jesienne zdjęcia.



Copyright © 2014 Gabi , Blogger